czwartek, 11 lipca 2013

Jantar. Nowa vs. stara wersja.

Dawno nie miałam tak złego dnia. Dzień zaczął się pięknie. Miałam spotkać się z przyjaciółką, miałyśmy cały dzień spędzić razem. Ale wydarzyło się coś co raz na zawsze przekreśliło naszą przyjaźń. Choć zawsze staram się wybaczać ludziom, zrozumieć ich błąd i dać drugą szansę, ale tego nie jestem w stanie wybaczyć i zapomnieć. Tak więc przyjaźń, która trwała 12 lat właśnie dziś się zakończyła. Może to lepiej, że zrozumiałam już teraz jaka to osoba. Tak więc dziś przez 2 godziny ze łzami w oczach siedziałam nad stawem i oglądałam pasjonujące życie kaczek. 
Żeby mnie jeszcze bardziej dobić nowo zakupiony kabel USB okazał się bublem i nie działa. A może mój komp jest już tak zajechany, że ignoruje moje prośby i błagania, aby w końcu połączył się z tym głupim kablem? Chyba. Tak więc zdjęć, które przygotowałam nie będzie :/ 
Jedyny miły akcent tego dnia to to, że na wielkiej wyprzedaży w sklepie kosmetycznym (likwidacja sklepu) kupiłam 3 fluidy każdy po 5zł (30ml, 20ml, 15ml).

Tematem dzisiejszego posta jest porównanie składów starej i nowej wersji osławionej w blogosferze odżywki Jantar.


Kiepsko widać, ale jak komuś zależy to się doczyta ;)

13 komentarzy:

  1. ojej... może wszystko się jeszcze wyjaśni? :( ściskam mocno :*

    co do Jantaru to miałam starą wersję, może wrócę kiedyś do nowej ale nieprędko :) na razie w kolejce końcówka serum Agafii, własna domowa wcierka i Saponics. Będę miała dużo "na głowie" :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu się nie ma co wyjaśniać. Sprawa jest prosta. No ale każda znajomość czegoś uczy :)
      ;)

      Usuń
  2. Tulę Cię mocno :*

    Aktualnie używam starej wersji Jantaru a i u mnie w mieścinie widziałam jeszcze sporo starych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No u mnie właśnie tylko nowa wersja, ale w działaniu nie zauważyłam różnicy ;)

      Usuń
  3. trzymam kciuki, że wszystko się wyjaśni!

    co do jantaru to ja zaczęłam swoją kurację już od nowej wersji, niebawem pewnie pokaże efekty, do dnia dzisiejszego wcierkę stosowałam 11 razy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąc obie wersje w działaniu niewiele się różnią. Oczywiście to tylko moja opinia ;)

      Usuń
  4. Przykro mi z powodu Twojej przyjaciółki...

    Ja stosowałam Jantar, ale do tej pory nie wiem, jaka to wersja była...

    OdpowiedzUsuń
  5. nie mialam jeszcze tego kosmetyku ale skład jest strasznie długi co mnie przeraża...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie troche tego jest, ale większość składników jest bardzo fajna, dopiero na końcu składu pojawiają się konserwanty i zapachy ;)

      Usuń
  6. Mi w zeszłym roku skończyły się dwie "wielkie przyjaźnie", które miały trwać wiecznie... Ale mam parę naprawdę wartościowych osób. Ktoś odchodzi, ktoś przychodzi, zawsze się kogoś ma :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie przejmuj się, komputer jak człowiek- każdy ma swoje złe dni :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Niestety wiem jak kto jest stracić długoletnią przyjaźń.. koszmar .

    Ja mam nową wersje Jantara ;)

    OdpowiedzUsuń